Firmy zatrudniają pracowników pod kątem modelu polityki personalnej, jaką prowadzą. Kultura organizacyjna oparta na modelu SITA prowadzi do rywalizacji pomiędzy kandydatami do pracy, a potem pracownikami. Zatrudniani pracownicy są bardzo szczegółowo selekcjonowani, ponieważ dąży się do wyłonienia najlepszych pracowników, którzy w pełni spełnią oczekiwania firmy. Dlatego najpierw dokładnie określa się, jakie są potrzeby firmy, a następnie testuje kandydatów o najbardziej idealnych profilach. W modelu tym odrzucamy możliwość doszkalania i ponoszenia wszelkich kosztów związanych z pomocą w dostosowaniu się pracownika do stanowiska. Równocześnie dobieramy sobie takich pracowników, których wymagania, co do kwestii wynagrodzenia czy też dodatkowych elementów uposażenia są na poziomie nam odpowiadającym. W modelu SITA polityka personalna nie generuje dodatkowych kosztów. Model ten może być zastosowany pod warunkiem, że na rynku znajdują się kandydaci o określonych kwalifikacjach, a my posiadamy wystarczające środki, aby zaspokoić z kolei ich oczekiwania. Poza tym trzeba umieć określić konkretne wymagania wobec kandydatów. Narzędzia selekcji i rekrutacji muszą być wybrane z rozmysłem i dobrze opracowane. Równie ważne są metody oceny efektów pracy. Model kapitału ludzkiego jest przeciwieństwem modelu SITA. Opiera się na współpracy, zaangażowaniu oraz lojalności. Bardziej liczą się w nim cechy osobowościowe niż udokumentowane osiągnięcia. W kulturze organizacyjnej dominuje kult samodoskonalenia się i współpracy. Dlatego przy rekrutacji używa się profesjonalnych narzędzi mierzących cechy osobowościowe potencjalnych pracowników. Firma bardzo jasno przedstawia ścieżki kariery zawodowej pracowników i szczegółowe wymagania. Nacisk kładzie się na szkolenia, na które przeznacza się dużą ilość funduszy.